80 lat OSP Koczała – strażacy przygotowują się do uroczystości

Ochotnicza Straż Pożarna w Koczale świętuje w tym roku jubileusz 80-lecia istnienia. Na tę okazję zapowiadane są oficjalne uroczystości. Stare zdjęcia i archiwalne kroniki już zostały przygotowane do publicznej prezentacji. 

Straż powstała w styczniu 1946 roku. Pierwsza remiza znajdowała się na ulicy Miasteckiej. Dzisiaj jest to dom mieszkalny, choć jego charakterystyczna cechą, zachowana do dzisiaj, jest pozostała po straży wieża do suszenia węży.

– Na początku stał tam wóz konny uzbrojony w ręczną pompę, kilka węży, beczkę, drabinę i łopaty. Gdy się paliło, zaprzęgano do niego konia, od któregoś z pobliskich rolników – mówi Marek Zabłocki, kiedyś prezes, naczelnik i komendant gminny OSP w Koczale. Dzisiaj instruktor Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych.

Założycielami straży byli pierwsi powojenni mieszkańcy Koczały: Antoni Rozenek, Alfons Kłosowski, Stanisław Janas, Władysław Utracki, Władysław Sieklucki, Władysław Tajerle, Czesław Wałaszkowski i Saturnin Tatarczuk. Pierwszym prezesem OSP został Antoni Rozenek, a naczelnikiem Stanisław Janas. W 1947 roku straż liczyła już 15 członków.

W 1960 roku OSP w Koczale otrzymała pierwszy wóz strażacki. Był to Star 25 zwanym przez strażaków „Babcią”, który służył im do końca lat 70-tych. – Wówczas jednostka stała się bardziej prężna, do służby garnęło się coraz więcej osób – dodaje Zabłocki. Wśród nich były też panie. W roku 1964 zapisanych było już 15 kobiet, co umożliwiło wówczas powołanie pierwszej sekcji żeńskiej. Później w jej skład wchodziły m.in.: Stanisława Trzebiatowska, Teresa Felska i Regina Betcher.

Przełomem był rok 1980. Wówczas zbudowano obecną siedzibę OSP przy ulicy Szkolnej. Wyposażona ona była w trzy boksy garażowe, zaplecze sanitarne i pomieszczenia magazynowe. Wówczas też, tak zwaną „Babcię” (stary wóz strażacki) zastąpiono dwoma nowymi pojazdami. Był to Star 244 i dostawczy Żuk. Niedługo później jednostka wzbogaciła się o drugiego Stara 244.

W 1981 powstała pierwsza Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza. Założył ją Franciszek Zabłocki, ojciec Pana Marka. – W tym okresie ja też zasiliłem szeregi koczalskiej straży. Bez wątpienia kierowała mną obecna do dzisiaj chęć niesienia pomocy. Wówczas, na początku lat 80-tych było biednie, ale wesoło. Wszyscy garnęli się nie tylko do pracy w straży, ale też do organizacji festynów, udziału w zbiórkach. Ludzie, mimo że mieli swoje zajęcia, znajdowali też czas dla OSP. Było nas wtedy prawie 50 osób. Gdy się paliło, do samochodu wsiadało nawet po 10 osób, bo każdy chciał pomóc – wspomina Zabłocki.

Dzisiaj taka sytuacja jest nie do pomyślenia. Obowiązują procedury, strażacy są bardziej wyspecjalizowani, a na akcję w jednym wozie strażackim może jechać maksymalnie 6 osób.

Kolejną zmianę jakościową przyniósł rok 1995. Wówczas OSP Koczała została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. To spowodowało wprowadzenie wspomnianych wyżej nowych standardów pracy, ale też dało możliwość pozyskania jeszcze bardziej nowoczesnego sprzętu.

Obecnie na wyposażeniu koczalskiej straży są dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze (Mercedes i Volvo) oraz samochód operacyjny Hyundai Tucson. Jednostka posiada też ratowniczą łódź motorową.

– Wyposażeni jesteśmy w taki sposób, że możemy uczestniczyć w kilku akcjach jednocześnie. Podczas gdy jeden wóz gasi pożar, drugi może działać w ratownictwie drogowym. SUVem możemy wysłać strażaków do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Nie ma potrzeby angażowania do tego dużych pojazdów – wyjaśnia Marek Zabłocki.

Obecnie w szeregach OSP Koczała służy 22 czynnych strażaków. Pozostali ze względu na wiek lub pełnione funkcje, są członkami wspierającymi lub honorowymi.

W tym roku przypada jubileusz 80-lecia istnienia koczalskiej jednostki. Oficjalne uroczystości zaplanowane są na 27 czerwca.

Fotografie i dźwięki są do pobrania na stronie urzędu: www.koczala.pl

Nota prawna:

Gmina Koczała jako właściciel praw autorskich, udziela zgody na nieodpłatne wykorzystanie i publikację tekstów, fotografii i plików dźwiękowych dostępnych na naszej stronie internetowej oraz przesyłanych w załącznikach. Licencja obejmuje wykorzystanie treści i plików w całości lub we fragmentach.